wojtek bociański

Przede wszystkim jestem mężem i ojcem, zwykłym facetem. Fotograficznie wyrosłem w analogowej ciemni, korzystając z rad artystów i przez ponad piętnaście lat zbierając doświadczenie w pracy z aparatem.
Bez opamiętania kolekcjonuję ludzką spontaniczność i prawdziwość.